Plus promowanie „dziennikarstwa rozwiązań”*. Bo przecież po co te wszystkie materiały budzące niepokój, po co tyle krytyki...Przecież „kreatywny kapitalizm, neoliberalizm i globalizm to przypływ, który podnosi wszystkie łodzie. Miliarderzy-filantropi rozdają swoje majątki i ratują miliony ludzkich istnień. Oczywiście jest pole do poprawy. Świat nie jest doskonały, ale nie możemy pozwolić, by doskonałe stało się wrogiem dobrego”.
Brzmi nieźle? Ale dziennikarze nie są od tego, by chwalić...