nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpqc7zynydjfxymm2sdg2u3ymsm85u9u6q6j3rzqf2jwkhucdkzmfaqfrmgn0 (nprofile…mgn0) - oj, wspomnienia! :D
Szklarskich jakoś nigdy nie polubiłem. "Złoto gór" chyba już nie miało tego polotu, który widać było u Szklarskiego w "Tomkach". Ta powieść była dla mnie zbyt rozwlekła. Choć jak się tak dziś zastanawiam, to i tak mogła ona być lepsza niż seria o Wilmowskim. Mam wrażenie, że Tomki źle się zestarzały.
nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpq8gavsrdayjcjp0lv9x86fcnc4dlael8kclcw4xlzym5xye2cza3s6az6z6 (nprofile…z6z6) nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpquw704asu4aneu7s6sxhssz35jmuf0dr7d790x3fakvx6wu92sdrqxl56rl (nprofile…56rl)