nprofile1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpq2707pdcz77gtdn8p0v3agkxxq020upd0lndq0xxgyyu0395hmemsj4ltk0 (nprofile…ltk0) Dla oceny etycznej, moralnej - pewnie niewielkie. Natomiast może mieć znaczenie dla sądu i do tego, czy agenci CBP (nie ICE chyba, tutaj byli agenci CBP) zostaną skazani za zabójstw - czytałem kilku prawników amerykańskich twierdzących, ze wystarczy udowodnić że wtedy MOGLI uważać, że ich życie lub życie kogoś innego jest zagrożone i że sama taka możliwość wystarcza by ich uniewinnić, nawet gdyby obiektywnie żadne zagrożenie by nie występowało. Jeżeli więc pistolet wystrzelił lub jeżeli agent, który rozbroił pielęgniarza przypadkiem wystrzelił, prawnik tego faceta który strzelał w plecy pielęgniarzowi będzie miał argumenty do obrony - że hałas i gwizdki uniemożliwiały komunikację, że agent usłyszał "broń" i strzał itd.
Nie bronię tutaj agenta, który wpakował kilka kul w obezwładnionego faceta! Piszę tylko, jak może go bronić adwokat, jeżeli - JEŻELI! - te spekulacje nt wystrzału z SIGa okażą się prawdziwe.