Niestety ale wszystko wskazuje, że jeśli damy ministerstwu palec to wezmą całą rękę. Nie bez powodu ustawa przewiduje "analizę ryzyka" -- to jest nic innego jak podstawa do rozszerzania weryfikacji na kolejne strony, pretekst będzie oczywiście znowu ten sam.
Dlatego wywieszanie białej flagi bo "dzieci cza ratować" to ślepa uliczka (a raczej jednokierunkowy tunel bez odwrotu). Presja ze strony MC nie ma tutaj znaczenia, to oni służą społeczeństwu i to oni mają czuć presje, a nie my.